Start Gadżety.pl

Tak koszmarnie będzie wyglądać zderzenie Ziemi z inną planetą

Przyznacie, że ostatnimi czasy coraz częściej organizacje związane z NASA i programem NEO, czyli obserwacji kosmicznych skał, informują nas o przelotach takich obiektów, które potencjalnie mogą zagrażać Ziemi. Ten fakt nie powinien nas dziwić, ponieważ system szybko się rozbudowuje i przez to wykrywanych jest coraz więcej obiektów przemierzających otchłań kosmosu.

Rolą naukowców jest nas o tym informowanie, z tego świetnie się wywiązują. W ramach programu NEO obserwowanych jest już 15 tysięcy takich obiektów. Co ciekawe, katalog przed trzema laty liczył zaledwie 10 tysięcy pozycji, jak więc widzimy, jest coraz lepiej. Co tydzień zespoły na całym świecie odkrywają średnio 30 nowych tego typu obiektów.

Naukowcy cieszą się z tego faktu, gdyż sądzą, że udało im się odkryć już blisko 90 procent obiektów o średnicy powyżej 1000 metrów, które uderzając w Ziemię mogłyby doprowadzić do globalnej katastrofy. Niestety, wciąż kuleje system wykrywania mniejszych ciał niebieskich o średnicy poniżej 100 metrów, bo obserwujemy ich zaledwie 10 procent oraz 40 metrów, odpowiednio jest to 1 procent.

W najbliższym czasie ma się to jednak zmienić, NASA i ESA w najbliższych latach planują uruchomić kilka nowych teleskopów o szerokim kącie obserwacji nieba, dzięki którym wykrywanie nowych obiektów znacznie przyspieszy.

Tymczasem zobaczycie, jak wyglądałoby zderzenie naszej planety z drugą mniejszą planetą lub gigantyczną planetoidą. Chociaż film nie jest pierwszej świeżości, to można go oglądać bez przerwy, pokazuje nam on i dosadnie uzmysławia, jak wielkie zagrożenie może nadjeść z kosmosu, ale również to, co miało miejsce w burzliwej przeszłości rozwoju naszej planety i co kiedyś nas czeka. Pytanie tylko, kiedy?!

Źródło: NEO/NASA/Discovery/YouTube / Fot. NASA

Copyright © 2009 - 2017 Cyfrowy Polsat S.A.