Start Gadżety.pl

Księżyc posiadał atmosferę

Księżyc jest dziś dla nas całkowicie martwym fragmentem skały, ale jak donoszą astronomowie z NASA, jeszcze 3-4 miliardy lat temu, a więc niedługo po jego uformowaniu, sytuacja mogła wyglądać zdecydowanie inaczej. Dowody wskazują na to, że nasz naturalny satelita posiadał ciekawą atmosferę.

Po tym, jak Księżyc uformował się około 4.5 miliarda lat temu, był on aktywny pod względem geologicznym - do czasu aż uległ schłodzeniu miały miejsce na jego powierzchni wulkaniczne erupcje, z których lawa uformowała dzisiejsze "morza" znajdujące się na jego powierzchni - duże płaskie obszary poznaczone tylko niezliczonymi śladami po uderzenia meteorytów.

Nowy badanie, które wykonane zostało na podstawie pomiarów wykonanych w trakcie misji LRO (Lunar Reconnaissance Orbiter), GRAIL (Gravity Recovery and Interior Laboratory) oraz Moon Mineralogy Mapper (urządzenie znajdujące się na indyjskiej sondzie Chandrayaan-1), połączonych z analizami księżycowych skał zebranych podczas misji Apollo, wskazuje, że powstaniu księżycowych mórz towarzyszyć musiało uwolnienie ogromnych ilości gazów, a wyliczenia wskazują, że w pewnym momencie, około 3.5 miliarda lat temu księżycowa atmosfera była o połowę grubsza od dzisiejszej atmosfery marsjańskiej. Ciśnienie sięgało tam 1% ciśnienia powietrza na poziomie morza na Ziemi.

Oczywiście gazy szybko z Księżyca uciekały, jednak sytuacja ta trwała przez kilkadziesiąt milionów lat - tyle właśnie istnieć mogła tamtejsza atmosfera, choć oczywiście do przyjaznej atmosfery na Ziemi jej bardzo daleko.

Sytuacja ta może wyjaśniać parę zagadek, między innymi obecność wody (w postaci lodu) koło biegunów Księżyca - otóż mogła ona zostać wypompowana spod powierzchni właśnie podczas potężnych wulkanicznych erupcji.

Źródło: LPI, Zdj.: CC0

Copyright © 2009 - 2017 Cyfrowy Polsat S.A.